Rozwój Osobisty Wysoka Wrażliwość

Jak poznać, że naprawdę się zmieniasz?

Skąd możesz wiedzieć, że praca nad sobą naprawdę przynosi efekty?

Prawdziwa zmiana wewnątrz rzadko kiedy wygląda spektakularnie. Najczęściej nie dzieje się z dnia na dzień i nie zawsze jest widoczna dla otoczenia. W tym artykule piszę o 9 oznakach tego, że naprawdę się zmieniasz. Być może odkryjesz, że jesteś już dalej, niż Ci się wydawało 🙂

Często gdy pracuję z ludźmi, to ja jestem tą osobą, która zauważa zmiany w drugim człowieku. Mówię: „Zobacz, zareagowałaś inaczej”; albo „A pamiętasz, jak pół roku temu w takiej sytuacji wpadałaś w złość?” i druga osoba w tym momencie może się rzeczywiście zatrzymać i ugruntować w sobie daną zmianę. Potrzebujemy takich wzmocnień, dlatego, że często wiele zmian zachodzących w nas jest niewidocznych dla innych, a zatem – podważanych, bądź pomijanych. Dlatego w tym tekście chciałam krótko napisać o tym, po czym możesz poznać, że naprawdę się zmieniasz.

O tych zmianach mówiłam także w filmiku na moim kanale.

Po tym poznasz, że się zmieniłaś

1. Zmieniają się reakcje emocjonalne

Łapiesz się na tym, że inaczej reagujesz. Może mniej się złościsz, może nie masz już potrzeby usprawiedliwiania się, czy tłumaczenia. Inaczej mówisz, mniej narzekasz, czasem dosłownie przestajesz używać pewnych zwrotów, bądź zaczynasz używać słów, których do tej pory nie używałaś. Pojawia się więcej reakcji asertywnych. Zwykle obserwujemy w sobie więcej neutralności, a później – spokoju.

2. Zmieniają się myśli

Zmiany w reakcjach emocjonalnych są powiązane z innym sposobem myślenia. Mniej sobie dowalasz w głowie, mniej jest osądu, krytyki, także względem innych. Pojawia się więcej przestrzeni na akceptację, że każdy może mieć trochę inaczej.

3. Zmienia się punkt odniesienia

Ponieważ w tobie jest więcej tolerancji, akceptacji, a mniej krytyki, pojawia się możliwość eksplorowania siebie. Zaczynasz się zastanawiać co jest dobre dla ciebie, dla twojej energii, twojego ciała. To moment, w którym zdanie innych może być wciąż ważne (zwłaszcza jeśli to bliskie ci osoby), ale masz już też nawyk i umiejętność patrzenia na siebie, swoje potrzeby i preferencje.

4. Zaczynasz słuchać ciała

Coś, co mieliśmy naturalnie jako dzieci, a co traciliśmy w miarę jak kazano nam polegać na tym co się myśli i co mówią inni. Małe dziecko wie, kiedy jest głodne i dopóki inny dorosły nie zaburzy tego systemu – je wtedy, kiedy jest głodne i przestaje, gdy nasyci głód. U dorosłych sprawa jedzenia to zazwyczaj nie głód fizyczny, a kwestia emocji, nawyków i przekonań. Tak jest także w innych obszarach pracy z ciałem. Gdy się zmieniasz, zmienia się twoja świadomość i stajesz się uważna na sygnały płynące z ciała. Nie tylko te, dotyczące tego czy dane jedzenie ci służy czy nie, ale także sygnały dotyczące tego czyje towarzystwo ci służy, jaka ilość pracy, jaki rodzaj aktywności. Uważność na ciało to często przełom w naszym rozszerzaniu świadomości.

5. Masz więcej energii

Ponieważ zmienia się twój punkt odniesienia, myśli, reakcje emocjonalne i uważność na ciało, umiejętniej podchodzisz do gospodarowania swoją energią. Nie tracisz jej na coś, czego nie uważasz za wystarczająco ważne. Nie przekonujesz ludzi, nie angażujesz się w coś, co drenuje ciebie energetycznie. Dzięki temu po prostu masz więcej energii. Możesz ją przeznaczyć na te projekty, które jeszcze bardziej ciebie wzmacniają, rozwijają, dodają skrzydeł.

6. Zmieniają się twoje relacje

To są jedne z najtrudniejszych zmian. Z niektórymi ludźmi nie chcesz już przebywać, inni – nie chcą przebywać z tobą. To bolesne, gdy dotyka ludzi, do których przyzwyczailiśmy się, których nazywamy przyjaciółmi, bądź, z którymi jesteśmy powiązani rodzinnie. To bardzo duży temat i o tym napiszę osobno.

Film o zmianach w relacjach także jest już na kanale.

Pojawiają się też zmiany bardzo materialne. Często to one są widoczne najpierw i w filmie na kanale (wyżej link) od nich zaczęłam nagranie. Te zmiany idą równolegle z powyższymi czynnikami, bądź pojawiają się później – w zależności od temperamentu, okoliczności życiowych czy możliwości finansowych.

7. Wymieniasz garderobę

Masz ochotę nosić inne ubrania, może w innym stylu, innego koloru. Na wiele ubrań w swojej szafie nie jesteś już w stanie patrzeć, albo nosisz je z ogromną niechęcią. Za wzmacnianiem poczucia własnej wartości, autentyczności czy pewności siebie, stoi zmiana wyglądu. Chcemy by nasze ubrania odzwierciedlały to, kim się czujemy, jak się czujemy, jak chcemy być postrzegane.
Akurat działania związane z wymianą garderoby są bardzo wspierane społecznie i medialnie – z każdej strony jesteśmy zachęcane do kupowania czegoś nowego, także jest to dość proste do zrobienia. Pamiętaj jednak, że absolutnie nie mam na myśli kompulsywnego robienia zakupów, czy rozładowania emocji zakupami. Dobrą robotę w tym zakresie poznasz po tym, że otwierasz swoją szafę z radością, lubisz swoje ubrania, dbasz o te co masz, nosisz większość rzeczy.

8. Masz potrzebę przemeblowania przestrzeni

Ponieważ zmienił się sposób myślenia, punkt odniesienia, pojawia się większa potrzeba autentyczności już nie tylko w wyglądzie osobistym (ubiór), ale także w aranżowaniu przestrzeni. Robimy remont, zmieniamy meble, wyrzucamy bądź oddajemy to, co już nam zgrzyta, co źle nam się kojarzy. To piękne procesy, gdy czujemy, że wreszcie nie musimy dźwigać ciężaru niechcianego prezentu, odziedziczonych tekstyliów, czy innych darów, które już nie pasują do naszej energii dziś.
W tym procesie też często jesteśmy wspierani przez media i konsumpcjonizm, dlatego – jak w przypadku ubrań – warto rozsądnie podchodzić do nowych zakupów, odpowiedzialnie, a przede wszystkim poczuć w głębi siebie: czy to jest dla mnie? Nie wszystko co jest ładne jest dla ciebie. I nie wszystko co dobrze wygląda na zdjęciu czy aranżacji w sklepie, będzie dobrze wyglądało w twoim domu.

→ Uwaga! Zarówno zmiana garderoby i zmiana aranżacji przestrzeni mogą pojawić się wtedy, gdy mamy potrzebę po prostu zmiany, ale nie bardzo wiemy od czego zacząć. Elementy fizyczne najłatwiej zmienić i efekt jest dość szybko widoczny. Jeżeli pomimo nowych zakupów i wprowadzonych zmian fizycznych, nie czujesz ulgi, radości, przestrzeni – to znaczy, że próbowałaś zadziałać odwrotnie. Czyli nie zmieniłaś się wewnętrznie, nie zmieniły się twoje myśli, reakcje emocjonalne, punkt odniesienia tak naprawdę. Jedynie powstało wyobrażenie, że zmiany zewnętrzne, magicznie załatwią to, co cię „ciśnie” w środku.

9. Wybierasz inne filmy, książki, muzykę…

To także fizyczna zmiana, która odzwierciedla nasz poziom świadomości. Im bliżej siebie jesteś, tym mniej masz ochotę oglądać cudze życie i dramaty na ekranie. Wybierasz spokojną muzykę, taką, która równoważy emocje, pomaga ci się skoncentrować, wyciszyć relaksować czy rozładować emocje. W przypadku filmów – nie sięgasz po dramaty, a raczej te programy, które pomagają ci poszerzać zainteresowania czy wiedzę w danym zakresie, inspirują cię, słowem – wnoszą realną wartość. Już wiesz, że twoja energia jest cenna, zatem nie tracisz jej na niskowibracyjne książki, muzykę, czy filmy. Nie zasilasz tego, czego nie chcesz 🙂

Pamiętaj, że najbardziej trwałe zmiany to te, które się dzieją powoli. Możesz wziąć udział w jakiś warsztatach, wrócić pełna energii, wymienić garderobę, meble, prawie męża…. 😉 ale… po tygodniu, dwóch, zapał ci siądzie. Ważne jest pracować nad swoimi myślami i emocjami codziennie. Tylko wtedy nasze życie naprawdę zaczyna się zmieniać – gdy zmiana wewnątrz nas jest już ugruntowana.

Zapraszam Cię do przeczytania artykułu:

Co powstrzymuje nas przed byciem sobą? 7 blokad autentyczności

Jeżeli po tym artykule zrodziła się w Tobie potrzeba rozmowy ze mną, czy sesji, zapraszam do kontaktu. Poczuj, czy jestem tą osobą, której zaufasz, która może towarzyszyć Ci w cudownym procesie poszerzania świadomości i trudniejszym, choć równie potrzebym – uwalniania emocji i zmiany przekonań.

Możesz umówić się poprzez mail: kontakt@beatamakolska.pl
bądź wysyłając sms: 509 45 82 89.

Beata

W dobie narzędzi AI uważam za istotne podkreślić, iż teksty na mojej stronie piszę sama. Może są niedoskonałe, ale są pisane prosto z serca

Natomiast zdjęcia do tekstu, o ile nie jest podpisane, że foto własne, generuję w AI. Tutaj zamyślona Pani i Pani przed szafą także są wygenerowane przez AI.
Zdjęcie mnie są autentyczne 🙂

Rekomendowane artykuły